czwartek, 5 lipca 2012

laziness

Na tapczanie siedzi leń nic nie robi cały dzień. O wypraszam to sobie jak to ja nic nie robię?!
A kto zrobił bransoletki? 
Un día perezoso, pero con nuevas pulseras...  


A koktajl truskawkowy z podwójną bitą śmietaną? 
Un batido de fresa con doble capa de nata montada ...


Pozdrawia leniuch- Ada :)

4 komentarze:

  1. Bardzo fajnie Ci wyszły! uwielbiam te sznurki, jeszcze nawet zostało mi trochę z tych moich marynarskich, może też coś z nich jeszcze wymodzę:) A ta chabrowa jest wprost IDEALNA! I narobiłaś mi ochoty na koktajl! :) Buziaki:*

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też chcę taki koktajl! A bransoletki, jak zwykle piękne, nie wyobrażam sobie, by mogło być inaczej :D Popieram poprzedniczkę, chabrowa rządzi :]

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też zgodzę się z dziewczynami, chabrowa boska. Śliczny kolorek, profesjonalne wykonanie i taka.. niespotykana :)
    Pozdrawiam, N.

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję dziewczyny, jest mi strasznie miło :) Kochane jesteście!

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za każde pozostawione słówko ♥

Osoby nie posiadające konta Google nie mogą komentować naszych postów. Niestety z racji sporej ilości spamu zostałyśmy zmuszone do uruchomienia takiej funkcji. Dlatego jeśli masz ochotę napisz do nas maila bublownia@yahoo.com, z pewnością i z miłą chęcią odpowiemy na każdą wiadomość.